Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

 

I love annoying them and...-HP by ~frytka:iconfrytka:


©2006-2009 ~frytka
:iconfrytka:

Artist's Comments

... I also love you ;)
the title is Sirius words - yeah he doesn't care about his family (mainly mother, who isn't happy that his son is dating with half-muggle girl)


UPDATED: NEW VERSION: 29.05.2009



Remus, Peter i James ruszyli do swoich rodzin. Black natomiast postanowił poczekać razem z Schell na jej rodziców. W pewnym momencie Julia coś spostrzegła
- Patrz… twoi rodzice… - jęknęła przyglądając się jak pani Black przytula Regulusa do siebie, podczas gdy jego ojciec z aprobatą klepie go po głowie.
- Nie martw się - Syriusz wyczuł w jej głosie niepokój - Przyszli tu tylko po Regulusa. Przy ludziach się do mnie nie przyznają. Wiedzą, że sam trafię do domu - jakby dla potwierdzenia poklepał swój latający motor, stojący obok.
- To nie brzmi jak normalna rodzina… - jęknęła ze współczuciem, chociaż ton głosu Łapy był raczej wesoły. - Może chociaż powiesz im „cześć”, albo pomach… - ale w tym momencie przerwała, bo matka Syriusza skierowała swój złowieszczy i nieprzyjemny wzrok (który nawiasem mówiąc momentalnie się zmienił, gdy tylko zdjęła spojrzenie z Regulusa) wprost w ich stronę. - patrzą… - i kiedy chciała spojrzeć na Syriusza, ten ją pocałował. Wpierw była zamroczona, więc tego nie przerwała, ale później szybko go delikatnie odepchnęła.
- Dlaczego to zrobiłeś? - jęknęła speszona, zerknęła w stronę państwa Black. Matka Syriusza obdarzyła ją jeszcze bardziej złowieszczym wzrokiem, po czym zasłoniła się swoją purpurową parasolką.
- Tak dla zabawy - wyszczerzył się w jej stronę beztrosko Syriusz - Uwielbiam ich denerwować, a poza tym… uwielbiam też cię całować - musnął delikatnie jej wargi - Nie przejmuj się nimi, mnie nie obchodzi co myślą - pogłaskał ją po policzku, a ona w końcu potulnie odpowiedziała mu uśmiechem, po czym znów się pocałowali. Tym razem nie przerywali przez długi czas i ludzie stojący na peronie poczęli ich sobie pokazywać palcami. Matka Syriusza wyglądała tak, jakby chciała w nich rzucić parasolem, pan Black nawet nie patrzył w tamtą stronę, a Regulus tylko wywrócił oczami z dezaprobatą nim ruszyli w stronę wyjścia z peronu. Niektórzy rodzice byli zgorszeni tym widowiskiem, a jedna matka nawet zakryła swojemu dziecku oczy, tylko Tom Potter, zdawał się nie gorszyć, a cieszyć tym widokiem.
- Tak z ciekawości, ile oni tak mogą? - zapytał niespodziewanie swojego syna. Nadal znajdowali się na stacji, bo oczekiwali na zwrot kufra Jamesa, który został uznany za niebezpieczny ponieważ coś w środku „tykało”. Młody Potter zapewniał, ze to tylko budzik, ale jego ojciec jakoś nie chciał w to uwierzyć.
James spojrzał na ojca pytająco po czym zerknął na Syriusza i Julię
- Zdziwiłbyś się. - uśmiechnął się szeroko - W tych rzeczach to oni biją wszelkie rekordy.

JPAM - vol 5



Remus, Peter and James came up to their families. Black decided to stay with Schell, and waited for her parents. In one moment Juliet noticed something.
“Look your parents” she moaned, when she was looking at Mrs. Black hugged Regulus, while his father was approvingly stroking him.
“Don’t worry” said Sirius when he felt an anxiety in her voice “They came here just for Regulus. By people they are pretending that they don’t know me. They know that I’ll find a way to home” and he stroked his motorbike.
“It doesn’t sound like ordinary family” she claimed with compassion, even Sirius’s voice sounds cheerful. “Maybe you will say him ‘hi’ or wave, or something like…” but in that moment she stopped talk because Black’s mother with unpleasant look glanced at them. “They are looking…” and when she wanted to look at Sirius he kissed her. First she was shocked, but a few minutes later she gentle pushed him away.
“Why did you do it?” she asked, blushing when she looked at Mr. and Mrs. Black. Sirius’s mother looked at her with most hatred than even before, and then she disappeared behind her purple umbrella.
“Just for fun” he smiled “I love annoying them, and also… I love you” he kissed her again “Don’t worry about them, really, I don’t care what they think” he stroked her cheek, and they kissed once again, but this time it last longer.
People, standing on platform started pointed at them. Black’s mother looked like she would like to throw at them with umbrella and Mr. Black didn’t even look at them. Regulus had rolled his eyes, before they left the platform.
Most of the parents were disgusted, and one of the mother covered her child’s eyes. Only Tom Potter wasn’t disgusted just happy by this view.
“It’s just curious, how long they can kissing?” he asked his son. They were still on platform, because Prongs’s luggage, like teacher said, was dangerous, 'cause something was ticking inside. James promised that was just an alarm clock, but even his father didn’t believe it. Young Potter looked at kissing Juliet and Sirius
“You will be surprised. In those things they are record-holders” he answered with big smile.

James Potter and Marauders - volume 5

Comments


love 4 4 joy 4 4 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0
:iconprincess-kira:
oooh
dont know what you write
but
oooh
cool
XD

--
"when you wake up, ask yourself only one question. Should i commit suicide, if its no, your lifes worth living"

[link]
:iconviolet-bane:
Ojciec Jamesa chyba miał na imię Harry.
Fajny fragment i fajna scena, oboje ładnie narysowani, tylko wyszło tak, jakby Julka całowała Syriuszowii zęby... xD
Pani Black świetnie Ci wyszła, ta jej zniesmaczona mina ;) I Lily w tle też jakaś taka bez zachwytu :D

--
Fate always wins... At least, when people stick to the rules.
:iconfrytka:
hehe tak, wiem XD tez sobie to z tymi zębami skojarzylam :P ale po fakcie,
mozliwe, ja juz nazwalam go tak i nie ma sensu tego zmieniac, nawet jesli miał inaczej na imię :P
Dziekuje za matkę Blacka, a Lily w ogóle nie była zachwycona wszystkim co mialo związek z Hunctowtami ;) a że jej najlepsza przyjaciółka miala z nimi wiele wspólnego XD

--
"You don't allow me to go at Diagon Alley, mother. It runs a risk I can meet there a muggle-borns... and... GOD! I can talk with them!" said Sirius ironically imitated his mother voice
:iconfrytka:
thanks for comment ^^

--
"You don't allow me to go at Diagon Alley, mother. It runs a risk I can meet there a muggle-borns... and... GOD! I can talk with them!" said Sirius ironically imitated his mother voice
:icontranki-zieleniack:
I love annoying them ;)

podoba mi sie przede wszystkim kolorystyk a tego rysunku i ludzie w tle
ogólnie cacy^_^

--
"It is better to be good than to be beautiful
Beauty is not always good
Goodness is always beautiful" (A.Kulak XD)
:iconvampirenataliee:
Szczególna pochwała dla :Pani Black, Regulusa, Jamesa i Julii - wyglądają wspaniale! Tylko czemu Julka całuje go w zeby, to nie wiem:P Pani Evans wydaje się być zachwycona tym widokiem:D

--
Here's a lullaby to close your eyes goodbye
It was always you that I despised
I don't feel enough for you to cry, oh well
Here's a lullaby to close your eyes goodbye
Goodbye...
:iconfrytka:
dziekuje :) juz nie bylam pewna jak to ulozyc,
chociaz po like zawsze byl 'ing' po love też?
Dziekuje za pochwale kolorystyki i za ludzi w tle- chociaz dla mnie są zbyt narysowani zbyt 'na odwal sie'... moglam sie bardziej postarać :P

--
"You don't allow me to go at Diagon Alley, mother. It runs a risk I can meet there a muggle-borns... and... GOD! I can talk with them!" said Sirius ironically imitated his mother voice
:iconviolet-bane:
Podejrzewam, w końcu Lilka długo nie pałała do nich sympatią, zwłaszcza do Pottera xD

--
Fate always wins... At least, when people stick to the rules.
:iconfrytka:
od biedy można stwierdzić, że caluje go w policzek, a on sie po prostu uśmiecha :P
Dziekuje za pochwaly
hehe... pani Evans byla bardzo wesołą osóbką XD może też mina jej córki ją rozbawiła XD

--
"You don't allow me to go at Diagon Alley, mother. It runs a risk I can meet there a muggle-borns... and... GOD! I can talk with them!" said Sirius ironically imitated his mother voice
:iconcattiva:
Trochę śmiesznie to wygląda, jakby one całowała go w zęby xD

Details

September 14, 2006
456 KB
456 KB
656×738

Statistics

103
111 [who?]
5,513 (5 today)
4 (0 today)

Share

Link
Embed
Thumb

Site Map